Wstrząsający dokument

„Duchowni o duchownych” to wstrząsająca książka, kolejny dokument obnażająca prawdę o Kościele w polskim, katolickim wydaniu.

Z rozmów, jakie Artur Nowak przeprowadził z w większości byłymi księżmi i zakonnikami, wyłania się przerażający obraz zamkniętego świata, opartego na silnej hierarchii, obłudnego, zakłamanego, tak naprawdę niemającego nic wspólnego z religią, a tym bardziej z kapłańską posługą oraz wiarą w Boga.
Państwo w państwie, i to reżimowe.

Treść, mimo iż mną wstrząsnęła, nie była dla mnie niczym nowym. O wielu różnych nadużyciach, a nawet przestępstwach w Kościele mówi się i pisze od dawna.

Po książkę „Duchowni o duchownych” powinni sięgnąć przede wszystkim ci, którzy bezkrytycznie patrzą na księży. Z drugiej strony jednak jakoś trudno mi uwierzyć, by ludzie mający klapki na oczach nagle dopuścili do siebie prawdę.
Te wywiady robią naprawdę ogromne wrażenie. Ukazują i obnażają tak wiele prawd o mechanizmach działających w Kościele, że trudno ująć wszystko w krótkiej opinii.
Oprócz wszelkiej maści nadużyć, a także przestępstw, mamy tu do czynienia z wysoce niemoralnymi zachowaniami, np. nakłanianiem kleryków do donosów, szpiegowania, przemilczania tego, co z jakichś przyczyn może być niewygodne dla ich przełożonych…
Duchowni, którzy próbują się buntować, stają się niepotrzebni, są skazani na ostracyzm w swoim środowisku, nie mogą na nikogo liczyć. Niejednokrotnie są pozostawieni sami sobie także wówczas, gdy zaczynają chorować, zmagają się z uzależnieniami. Jeśli na drugiej szali postawi się księży pedofilów, których przenosi się z parafii na parafię i których zbrodnie się tuszuje, to mamy obraz, który naprawdę wstrząsa i daje do myślenia.
Budzi to też w czytelniku zrozumiały sprzeciw i obrzydzenie, więc dobrze, że ta książka powstała.

Nie jest to na pewno lektura do poduszki, ale warto po nią sięgnąć i warto polecać ją innym.

BEATA IGIELSKA