„Kamienica Schopenhauerów” Anny Sakowicz to pierwszy tom dylogii i wspaniała opowieść o osiemnastowiecznym Gdańsku – idealna na wolne popołudnia i wieczory.
Akcja rozgrywa się w tytułowej kamienicy, w której mieszka rodzina Schopenhauerów. Tu przychodzi na świat Artur – przyszły wielki filozof. Na razie jednak jest berbeciem, a my poznajemy przede wszystkim jego matkę.
Główną bohaterką jest jednak nie ona, lecz podkuchenna Frieda Astor, która trafia do domu Schopenhauerów pod opiekuńcze skrzydła swojej krewnej. Kuchmistrzyni Anna wydaje się szorstką kobietą, ale to tylko pozory. Jest wymagająca, ale dzięki temu Frieda szybko się uczy. Te kulinarne umiejętności bardzo przydadzą jej się w pewnym momencie – od nich zależeć bowiem będzie jej przyszłość.
Z tym wątkiem krzyżują się losy pary zabijaków i oszustów – Bena i Roberta. Ich burzliwe perypetie urozmaicają akcję i wprowadzają do niej wątki sensacyjne i przygodowe.
Prócz tego pojawia się tu sporo drugoplanowych i epizodycznych postaci. Wszystkie one są ciekawie ukazane, podobnie jak miasto, które urasta tu do rangi zbiorowego bohatera.
Autorka barwnie i klimatycznie opisała osiemnastowieczny Gdańsk, z jego blaskami i cieniami. W akcję wplecione zostały też autentyczne wydarzenia.
Z zaciekawieniem śledzi się perypetie bohaterów. Oryginalny jest portret pani Schopenhauer, na którą spoglądamy oczyma Friedy. Matka Artura okazuje się postacią nietuzinkową, wrażliwą, ale i zdecydowaną kobietą.
Całość napisana jest barwnie, dynamicznie; akcja obfituje w nagłe zwroty i jest nieprzewidywalna, co na pewno też sprzyja szybkiej lekturze.
Polecam szczerze!
BEATA IGIELSKA

