Jest ważny dowód na temat debiutu Katarzyny Gołdy!

Właśnie odebrałam od kuriera niesamowitą przesyłkę, której zawartość prezentuję na zdjęciu  😉

„Złoty spadochron” jest już w moich rękach i zostanie poddany szczegółowym oględzinom już dziś wieczorem 😁

Nie mogę doczekać się spotkania z dowodem przesłanym mi przez Wydawnictwo Literackie, które jest sprawcą premiery, jaka będzie miała miejsce 11 marca.

Obiecuję, że po wnikliwym przebadaniu przesłanego materiału dowodowego złożę w grupie szczegółowy raport 😁

A na razie zostawiam Wam co nieco od sprawcy-wydawcy:

Debiutancki thriller byłej oficer polskiego kontrwywiadu!

Rozpoczyna się gra, w której nikt nie jest bezpieczny…

Ewa, rozwiedziona matka dwójki dzieci, natrafia na zwłoki. Zszokowana odkrywa, że zna martwego mężczyznę, choć pod innym imieniem niż to, które widnieje w znalezionych przy nim dokumentach. Wolałaby, żeby nikt nie dowiedział się, jakie relacje łączyły ją z denatem.

Nie wie, że właśnie znalazła się w samym środku wydarzeń, gdzie każdy nierozważny ruch może ją kosztować życie.

„Złoty spadochron” to realistyczny thriller ukazujący mechanizmy zamkniętego świata służb, pełnego manipulacji, złożonych powiązań i nieprzewidywalnych sojuszy. Świata, w którym z dnia na dzień przyjaciele mogą stać się wrogami, a pozory mylą równie często, co ukryte intencje.

Współczesna powieść inspirowana jedną z największych afer
PRL-u – operacją „Żelazo”

Dojrzała proza kryminalna. Uwodzi narracyjnie, stylistycznie zachwyca. I niebezpiecznie wciąga. Nie, to nie może być debiut! Polecam.
ROBERT MAŁECKI”

BEATA IGIELSKA