Książka ukaże się 8 kwietnia nakładem Wydawnictwo Książnica
„Wybór Ady” to powieść Maria Paszyńska , która wcześniej została opublikowana pod tytułem „Willa pod Zwariowaną Gwiazdą”
Jest to wzruszająca historia ludzi ukrywających się podczas drugiej wojny światowej w warszawskim zoo stworzonym i prowadzonym przez Jana i Antoninę Żabińskich.
Czyta się szybko i z emocjami, gdyż wydarzenia są dramatyczne i nieprzewidywalne.
Akcja zaczyna się pod koniec lat dwudziestych minionego wieku.
Siedmioletni Piotr dorasta na warszawskiej Pradze, dzielnicy cieszącej się złą sławą. Ma tylko ojca-pijaka i surową babkę, byłą prostytutkę. To ona jednak nauczy go czytać i od tej pory życie chłopca nabierze innych barw.
Gdy Piotrek pozna książkę „W 80 dni dookoła świata”, jego marzeniem stanie się zobaczenie słonia i bycie jego opiekunem.
Powstające w stolicy zoo z czasem stwarza taką okazję…
Większość akcji rozgrywa się podczas wojny właśnie w ogrodzie zoologicznym i znajdującej się na jej terenie willi. Tam znajdują schronienie uciekający z getta Żydzi. Tam też krzyżują się losy trojga bohaterów i rozgrywa miłosna historia, której finał okazuje się zaskakujący.
„Willa pod Zwariowaną Gwiazdą” to nie tylko powieść o uciekinierach i ich wybawcach. To również książka o miłości ludzi do zwierząt, o związanych z tym trudnych wyborach i zaskakujących decyzjach.
Nie należy traktować tej powieści jako kolejnej biografii państwa Żabińskich, nie jest to bowiem literatura faktu. Mimo iż tłem są autentyczne wydarzenia, na plan pierwszy wysuwają się wątki fikcyjne związane z Piotrem, pełną tajemnic młodą Żydówką Adą oraz lekarzem Danielem.
Ich losy splatają się w intrygujący sposób.
Akcja nie ogranicza się jedynie do terenu zoo. Poznajemy przedwojenną Pragę, okupacyjną stolicę i getto, za mury którego autorka także nas prowadzi.
Przeczytałam tę książkę bardzo szybko. Nie ukrywam, że fabuła bardzo mnie wciągnęła i chciałam jak najszybciej poznać zakończenie losów głównych bohaterów.
Spodobał mi się też prolog, którego narratorem jest Piotr wspominający swoje dzieciństwo na Pradze.
Polecam szczerze, nie traktuję jednak tej powieści jako prozy historycznej. To raczej opowieść o miłości z wojną w tle.
Czyta się bardzo dobrze, dostarcza wzruszeń i innych emocji, czyli spełnia swoją rolę.
BEATA IGIELSKA

