KARTKA Z KALENDARZA – 4 maja

•

Dziś 87. rocznica urodzin AMOSA OZA, izraelskiego pisarza i publicysty, autora wielu książek (m.in. „Tam, gdzie wyją szakale”, „Spokój doskonały”, „Poznać kobietę”, „Pantera w piwnicy”, „Judasz”, „Wśród swoich”, „Opowieści o miłości i mroku”…).

Ostatnia z wymienionych książek została zekranizowana w 2015 r. w reż. Natalie Portman.

Cenię i lubię twórczość Amosa Oza. Ubolewam, że nie doczekał literackiej Nagrody Nobla…

I tym, którzy znają prozę pisarza, i tym, którzy jeszcze nie mieli okazji jej poznać, polecam „Z czego powstaje jabłko?” – to zbiór rozmów między Amosem Ozem i Szirą Chadad, redaktorką jego ostatnich książek.

Całość czyta się jednym tchem, z wielkimi emocjami i refleksjami – niesamowita gratka dla wszystkich moli książkowych, którzy cenią niebanalną literaturę z wyższej półki.

Pisarz szczerze i ujmująco wspomina swoje dzieciństwo i młodość, nie szczędząc czytelnikom zarówno wzruszających, niemal lirycznych opisów, jak i poruszających, bolesnych, a nawet wstrząsających obrazów.

Duże wrażenie robią fragmenty poświęcone seksualności i zmianom obyczajowym, jakie w ostatnich dekadach zaszły w Izraelu. Amos Oz pięknie opowiada o swoich relacjach z żoną, o stosunku do innych kobiet, o ich wizerunku w literaturze i kulturze. Jednocześnie z poczuciem humoru, nieraz rubasznym i prowokacyjnym, wspomina swoje pierwsze doświadczenia erotyczne. Niezmiennie robi to jednak z wielką klasą, udowadniając, że jest mistrzem słowa nie tylko w dziedzinie literackiej fikcji.

Pisarz obnaża także absurdy i wynaturzenia wciąż pokutujące wśród wyznawców judaizmu. Krytykuje bezwzględnie aranżowane małżeństwa i wydawanie za mąż za starców młodych kobiet, niejednokrotnie będących zaledwie nastolatkami.
Refleksje na ten temat mają ponadczasowy i uniwersalny charakter, odnoszą się bowiem nie tylko do kultury i obyczajowości Żydów.

Pięknie Amos Oz opowiada o literaturze, swoich ulubionych książkach, pierwszych literackich autorytetach… Interesująco mówi zarówno o klasykach, jak i debiutantach.
Miłośnicy prozy pisarza na pewno ucieszą się z fragmentów poświęconych genezie dzieł Oza – ja pochłonęłam je najpierw jednym tchem, a potem jeszcze kilka razy do nich wróciłam (a zdarza mi się to rzadko).

O czym jeszcze dyskutują autorzy tej książki? Można by wymieniać bez końca. Najlepiej jednak po prostu przeczytać.
Na zakończenie dodam, że mnie ujęły dodatkowo rozmowy o wojnach i ich ofiarach, o sztuce szukania życiowego celu i cieszenia się drobiazgami, o pokoleniowych zmianach, przemijaniu, wierze i kultywowaniu przeszłości, bez której żaden naród nie może istnieć (w kontekście historii narodu żydowskiego to szczególnie ważny, a nawet najważniejszy aspekt).

Jeśli dodamy do tego piękny, kunsztowny, a jednocześnie komunikatywny język, jakim posługują się autorzy, to mamy crème de la crème!

BEATA IGIELSKA

(źródło zdj. – wikipedia)