Dziś 91. rocznica urodzin HALINY POŚWIATOWSKIEJ, jednej z moich ulubionych poetek.
Jej wiersze towarzyszą mi od wielu lat i niezmiennie odnajduję w nich coś nowego…
Ktoś jeszcze czyta i ceni?
Poniżej jeden z moich ulubionych utworów poetki:
* * *
Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły
odeszła
Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi
nie wróciła
Jestem Julią
mam lat tysiąc
żyję
BEATA IGIELSKA

