„Strach jest grzechem” to zbiór listów Oriany Fallaci – dla miłośników jej twórczości prawdziwa gratka, gdyż autorka często pisze o genezie swoich książek i artykułów, o bohaterach słynnych wywiadów i o poznanych ludziach, których albo ceniła, albo krytykowała.
Osobną grupę stanowią listy dotyczące rodziny, stryja, matki i siostry, bliskich więzi z nimi oraz dramatycznych przeżyć podczas ich choroby i powolnego umierania.
Podobnie jak w książkach i publicystycznych tekstach, tak i tu Fallaci jest bezkompromisowa, pisze szczerze aż do bólu, często niezwykle emocjonalnie, a z tych emocji łatwo odczytać jej stosunek do opisywanych spraw i osób.
W bogatej i zróżnicowanej korespondencji można odnaleźć wiele ciekawostek i mało znanych faktów z życia dziennikarki; są tu też smakowite anegdoty, a wśród nich m.in. wspomnienie o Janie Pawle II, z czasów gdy nie był jeszcze papieżem i publikował w Tygodniku Powszechnym oraz …przedrukowywał niektóre utwory Oriany Fallaci bez jej wiedzy.
Interesujący jest też styl i język listów – bardzo dynamiczny, żywiołowy, pełen różnych, nieraz sprzecznych emocji, barwny niczym literackie i dziennikarskie teksty Fallaci.
Polecam przede wszystkim tym, którzy znają już dorobek wybitnej pisarki, gdyż bez jego znajomości listy mogą być niezrozumiałe, mimo iż są one poprzedzane krótkimi komentarzami.
BEATA IGIELSKA

