„500 polskich książek, które warto w życiu przeczytać” to liczący ponad 860 stron, bogato ilustrowany leksykon.
Karolina Haka-Makowiecka i Marta Makowiecka stworzyły, co oczywiste, subiektywny przewodnik po rodzimej literaturze – od XVI wieku po współczesność.
Książka miała premierę w 2012 roku; w międzyczasie ukazały się inne wartościowe lektury, więc na pewno przydałoby się nowe, uzupełnione wydanie.
Nie traktuję tej książki jako czytelniczego nakazu. Jak zaznaczyły autorki, to pozycje, które warto przeczytać – i w pełni z tym się zgadzam.
Całość ma interesującą formę – oprócz krótkich streszczeń książek (bez spojlerowania), mamy tu najważniejsze informacje oraz ciekawostki o każdym tytule; są okładki, ilustracje, zdjęcia z ekranizacji i adaptacji teatralnych, fotografie autorek i autorów.
Przemyślana, przejrzysta, a przy tym staranna i piękna jest ta szata wydawnicza. Z przyjemnością leksykon się czyta i przegląda.
Tak właśnie, przegląda, bo nie jest to książka, którą czyta się od deski do deski. Raczej robi się to według własnego klucza.
„500 polskich książek…” inspiruje i jest okazją do skonfrontowania swoich opinii z ocenami autorek.
POLECAM – to gratka dla książkowych moli. Warto, by przeczytali ją także ci, którzy twierdzą, że polska literatura nie ma niczego ciekawego do zaoferowania (a nieraz spotkałam się z taką opinią).
BEATA IGIELSKA

