124 lata temu urodził się JOHN STEINBECK, amerykański prozaik, autor wielu wybitnych powieści i opowiadań, laureat literackiej Nagrody Nobla.
Do jego najbardziej znanych książek należą: Na wschód od Edenu, Myszy i ludzie, Grona gniewu, Tortille Flat, Ulica Nadbrzeżna…
Od wielu lat jestem zafascynowana prozą tego noblisty, a wszystko zaczęło się od lektury nagrodzonej noblem powieści Grona gniewu, którą przeczytałam, będąc licealistką.
Warto wspomnieć, że proza Steinbecka była wiele razy ekranizowana, co na pewno przyczyniło się do spopularyzowania jego twórczości.
Znacie książki pisarza? Jeśli nie, to zachęcam po poznania.
A poniżej co nieco ode mnie na temat mniej znanej jego powieści – Zagubiony autobus.
To utwór, w którym autor w sposób szczery i prosty, bez ogródek i upiększeń pokazuje świat pasażerów autobusu przemierzającego Kalifornię, kierowcy, jego żony i pomocnika.
Bohaterowie od początku stanowią istną menażerię. Różnią się wiekiem, pochodzeniem, statusem społecznym, inteligencją…
Łączy ich skłonność do ukrywania emocji. Te wybuchają jednak w chwilach zdenerwowania, którego apogeum powoduje powtórne uszkodzenie autobusu na trasie.
I mężczyźni, i kobiety z powieści Steinbecka marzą o lepszym życiu, grając swoje role przed współpasażerami. Tłumią kompleksy i upokorzenia, jakich nie szczędził im los. W pewnym momencie dają jednak upust frustracjom i wtedy odsłaniają swoje prawdziwe oblicza.
Autor w ciekawy, bardzo plastyczny i prawdziwy aż do bólu sposób charakteryzuje swoich bohaterów. W niektórych fragmentach pojawiają się elementy humorystyczne, które rozładowują napiętą atmosferę książki.
Polecam szczerze.
BEATA IGIELSKA
(źródło zdj. – wikipedia)

