47 lat temu zmarł ZENON KOSIDOWSKI, już (niestety) popadający w zapomnienie prozaik, poeta i eseista.
Do jego najbardziej znanych książek należą: „Opowieści biblijne”, „Gdy słońce było bogiem”, „Królestwo złotych łez”, „Opowieści ewangelistów”…
Rozczytywałam się kiedyś w jego książkach i pamiętam, że „Opowieści biblijne” czytałam kilka razy – każdorazowo z zainteresowaniem.
Autor nie streszcza tu Starego Testamentu, raczej go interpretuje i robi to w sposób krytyczny, jednak nie podważając istnienie postaci historycznych.
Całość napisana jest pięknym, ale przystępnym językiem, poparta badaniami naukowymi, licznymi źródłami historycznymi, więc lektura jest lekka w odbiorze, a jednocześnie pełni rolę edukacyjną.
Dobrze przeczytać tę książkę, bo lektura Biblii jest trudna, więc „Opowieści…” mogą stanowić swoiste wprowadzenie w ten temat. Poza tym i Stary i Nowy Testament (o tym drugim są „Opowieści ewangelistów”) warto znać, bo bez tej wiedzy trudno zrozumieć na przykład poezję współczesnych klasyków: Herberta, Miłosza, Szymborskiej…
BEATA IGIELSKA

