
•
Mam ostatnio szczęście do powieści, których akcja zaczyna się w przedwojennym Lwowie. „Lwowska kołysanka” Moniki Kowalskiej to pierwszy tom cyklu Dwa miasta. Okazał się on na tyle ciekawy, że już rozglądam się za kolejną częścią. Jest rok 1938. Rodzina Szubów składa się z rodziców i trzech córek, lecz akcja skupia się przede wszystkim na najstarszej – Adzie. Dzięki retrospekcjom poznajemy także skomplikowane perypetie jej matki