
•
Nie wszystkie książki Doroty Masłowskiej przypadły mi do gustu, ale „Magiczną ranę” pochłonęłam jednym tchem. To zaledwie 160 stron i kilka opowiadań – ale jakich! Miałam dozować sobie lekturę i czytać po jednym utworze dziennie – wyszło jak zwykle, czyli przeczytałam w jeden wieczór. O czym jest ta książka? Trudno opisać ją w kilku czy nawet kilkunastu zdaniach, bo opowiadania zwierają ogromny