
•
Powieść „Śnieg przykryje” Michała Śmielaka zaczęłam tylko przeglądać. I przepadłam! Nie tylko dlatego, że książka trzyma w napięciu od pierwszych do ostatnich stron, ale także z powodu oryginalnego pomysłu na fabułę i jego wspaniałej realizacji. O niektórych kryminałach mówi się, że są one nieoczywiste i to określenie idealnie pasuje do prozy pana Śmielaka. Już początek powieści wciąga i intryguje. Agresywny