
•
„Powrót do Lwowa” to czwarty tom cyklu Dwa Miasta Moniki Kowalskiej. Dobra powieść, ale najsłabsza z całej serii. Niestety, czytając tę książkę, odnosiłam wrażenie, jakby autorka dopisała ją na siłę. Po lekturze z posłowia dowiedziałam się, że miały być trzy części, a ta ostatnia faktycznie została dopisana pod wpływem namowy czytelników i wydawcy. Akcja tym razem rozgrywa się przede

•
„Pozdrowienia z Wrocławia” to trzeci tom cyklu Dwa miasta Moniki Kowalskiej. Przeczytałam tę powieść z zainteresowaniem, ale nie ukrywam, że okazała się ona słabsza niż dwa poprzednie tomy. Tym razem akcja rozgrywa się przede wszystkim w latach 60. minionego wieku. Ada nadal przeżywa ciężkie chwile z mężem, który notorycznie ją zdradza i dopuszcza się przemocy. Pozostałe dwie siostry Szubówny także

•
„Wrocławskie tęsknoty” to drugi tom cyklu Dwa miasta Moniki Kowalskiej. Przeczytałam z zainteresowaniem, bo ta część jest równie ciekawa jak pierwsza („Lwowska kołysanka”). Akcja zaczyna się w 1945 roku. To właśnie do Wrocławia trafia z Kresów rodzina Szubów. Droga do tego miejsca jest pełna cierpień, a i pierwsze powojenne lata są trudne. W mieście pełnym ruin i szabrowników jest

•
Mam ostatnio szczęście do powieści, których akcja zaczyna się w przedwojennym Lwowie. „Lwowska kołysanka” Moniki Kowalskiej to pierwszy tom cyklu Dwa miasta. Okazał się on na tyle ciekawy, że już rozglądam się za kolejną częścią. Jest rok 1938. Rodzina Szubów składa się z rodziców i trzech córek, lecz akcja skupia się przede wszystkim na najstarszej – Adzie. Dzięki retrospekcjom poznajemy także skomplikowane perypetie jej matki