
•
„Poeta, strażnik i więzień” to niezwykła, klimatyczna opowieść, która wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do końca.Uwagę zwraca już pierwsze zdanie prologu: „Rzeczy dawno minione migoczą jak świetliki”. Trudno nie zatrzymać się przy nim choć na chwilę. Podobnych, hipnotyzujących czytelnika fragmentów, odnajdziemy w tej powieści znacznie więcej. Język bowiem – jako tworzywo literatury – odgrywa w tej książce