
•
Po „Niemkę” Armanda Lucasa Correi sięgnęłam przed wszystkim dlatego, że to książka ze Szmaragdowej Serii. Dotychczas wszystkie powieść z tego cyklu robiły na mnie pozytywne wrażenie i tym razem także byłam usatysfakcjonowana. Spodobało mi się przeplatanie dwóch planów czasowych – opowieści sprzed lat, która zaczyna się w Niemczech tuż przed wybuchem II wojny światowej, i historii rozgrywającej się współcześnie. Głównymi bohaterkami

•
„Książka, której nie ma” Santiago Pajaresa intryguje od pierwszych stron. Główny bohater, David Peralto, to wydawca, który systematycznie otrzymywał od anonimowego pisarza wspaniałe teksty. Nagle jednak przesyłki przestają do niego docierać, więc postanawia on odnaleźć tajemniczego autora. Problem w tym, że nie wie, gdzie ten twórca mieszka… To ciekawa, ciepła i intrygująca powieść o książkach i miłości do nich,

•
„Gołębiarki” Alice Hoffman to licząca niemal 600 stron, pięknie opowiedziana, nastrojowa i magiczna historia czterech różnych kobiet, które los zaprowadził do twierdzy Masada. Życie bohaterek poznajemy z ich punktu widzenia, śledząc jednocześnie perypetie ich bliskich oraz wrogów. Liczne retrospekcje uzupełniają informacje o przeszłości kobiet, która jest równie trudna i bolesna jak teraźniejszość.Mimo iż początkowo wydaje się, że bohaterki są bardzo różne,