
•
Rzecz o polskich kryminałach – czyli warto czytać czy nie warto? Zacznę od tego, że powieści i opowiadania kryminalne towarzyszą mi od dzieciństwa. To wtedy poznałam książki Agathy Christie, Artura C. Doyle’ a, Joanny Chmielewskiej i Joe’go Alexa (czyli Macieja Słomczyńskiego). Rozkochałam się w nich i do dziś mam słabość do kryminałów retro, a także wszelkich tego typu opowieści,

•
O literackich stereotypach małe co nieco… Staram się nie ulegać stereotypom. A jednak gdzieś w podświadomości czai się myśl, że literatura czeska musi być zabawna. Wzięło się to zapewne stąd, że moje pierwsze doświadczenia czytelnicze były właśnie pełne humoru. Pamiętam, jak zaśmiewałam się przed laty z przygód Dobrego Wojaka Szwejka, a obraz ten utrwaliła w dzieciństwie ekranizacja,