
•
Malarstwo Zofii Stryjeńskiej towarzyszy mi od wielu, wielu lat. W dzieciństwie kolekcjonowałam pocztówki (jak wiele osób z mojego pokolenia) i na tych kartach pocztowych były właśnie prace artystki. Wtedy nie wiedziałam, kim była. Tak naprawdę poznałam ten dorobek, będąc już dorosłą osobą. A jej burzliwe życie odsłoniła przede mną dopiero Angelika Kuźniak. „Stryjeńska. Diabli nadali” to biografia, którą czyta