
•
521 lat temu urodził się Mikołaj Rej, renesansowy poeta i prozaik. Był także tłumaczem i posłem na sejm. Powszechnie znany jest jako autor cytatu: „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” Przy okazji rocznicy urodzin pisarza warto zacytować i inne fragmenty z jego utworów. Po wielu latach te myśli nadal pozostają

•
„Osada” to druga powieść Michała Śmielaka, jaką przeczytałam. Pochłonęłam całość jednym tchem i lektura okazała się jeszcze bardziej udana niż spotkanie z książką „Śnieg przykryje”. Akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Podczas zimy stulecia, w 1978 roku, w małej karkonoskiej osadzie zamordowana zostaje dziewczyna. Nie wiadomo, kto jest sprawcą zbrodni, ale wszystko wskazuje na to, że musiał dopuścić się jej ktoś

•
„Pielęgniarką” Anna Potyra kolejny raz zrobiła mi czytelniczą niespodziankę – tym razem napisała bardzo dobrą powieść obyczajową i świetnie ukazała tło historyczne, czyli dwudziestolecie międzywojenne. To właśnie wtedy spotykają się przypadkowo dwie bohaterki – Zosia i Helena. Pierwsza to nastolatka mieszkająca w robotniczej dzielnicy Warszawy; druga jest zamożną, wykształconą, wyemancypowaną kobietą, która poświęca się pomaganiu chorym i wspieraniu szpitala oraz sierocińca.

•
Dziś 78. rocznica urodzin HENNINGA MANKELLA, szwedzkiego pisarza i dziennikarza, autora wielu powieści kryminalnych, w tym znanego cyklu ze śledczym Kurtem Wallanderem. Moja przygoda z twórczością tego autora zaczęła się lata temu. Nie przypominam sobie, by jakaś książka mnie rozczarowała. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie autobiograficzna opowieść „Grząskie piaski”, chyba przedostatnia w dorobku pisarza, który zmarł na raka w 2015

•
„Ósme życie” Nino Haratischwili to piękna, wzruszająca i głęboka saga, której akcja rozgrywa się w Gruzji na tle ważnych wydarzeń historycznych XX wieku – obu wojen światowych, rewolucji bolszewickiej, okresu stalinowskiego terroru i pierwszych lat po śmierci Generalissimusa.Wszystkie te zdarzenia znacząco wpływają na losy dobrze sytuowanej rodziny, zmieniając nie tylko jej status społeczny i materialny, ale prowadząc także do bolesnych