
•
Czy zdarza się Wam czytać książki, które chce się chłonąć wszystkimi zmysłami? Tak właśnie było u mnie z powieścią „Florentyna od kwiatów” autorstwa Agnieszki Kuchmister. Sięgnęłam po nią dzięki Waszym rekomendacjom – i była to wspaniała decyzja. Tym bardziej cieszę się, że ta historia ma kolejne tomy. Florentyna przychodzi na świat w małej wiosce – rodzi się wśród kwiatów, stąd jej imię. Szybko okazuje