
•
„Bilard o wpół do dziesiątej” Heinricha Theodora Bölla nie jest powieścią lekką, łatwą i przyjemną, jednak ma w sobie jakąś magnetyczną moc, która sprawia, że trudno oderwać się od lektury, nawet wówczas, gdy wydaje się ona przytłaczająca.Początek zapowiada się całkiem zwyczajnie i można odnieść wrażenie, że po prostu poznamy codzienne życie pewnej rodziny. Dość szybko jednak przekonujemy się, że