
•
Niedawno ukazała się nowa powieść Macieja Płazy – „Kasperl i Margit”. Czytam ją i już po lekturze kilkunastu stron mogłam stwierdzić, że to niesamowita proza! Przy okazji tej nowości przypomniałam sobie inną książkę pisarza, która kilka lat temu zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a jeszcze tu o niej nie pisałam. To „Robinson w Bolechowie” – powieść oryginalna, nietuzinkowa, wymagająca od czytelnika skupienia i