
•
Mój prywatny festiwal z prozą Michała Śmielaka nadal trwa! „Wilcza Chata”, podobnie jak „Osada” i „Śnieg przykryje”, pochłonęła mnie bez reszty. Zarwałam noc, ale nie żałowałam, bo lektura okazała się bardzo udana. Agata spędza urlop w malowniczych Bieszczadach. Podczas biegu treningowego zostaje napadnięta przez zamaskowanego napastnika. Z opresji ratuje ją samotnie mieszkający mężczyzna. Wkrótce okazuje się, że to znany