
•
„Brzęczenie pszczół” Sofii Segovii urzekło mnie od pierwszych zdań – już w nich widać literacki kunszt i klimat typowy dla realizmu magicznego, który uwielbiam. Nawet nie zauważyłam, kiedy zanurzyłam się w pełen intrygujących tajemnic świat mieszkającej w Meksyku rodziny Moralesów. Akcja zaczyna się na początku XX wieku, ale dzięki retrospekcjom poznajemy wcześniejsze wydarzenia. Potem śledzimy perypetie bohaterów przez kilka dekad, gdy

•
„Widmo przeszłości” Anety Kisielewskiej wciąga od pierwszych stron. To nie tylko thriller, ale i ciekawa opowieść o międzyludzkich relacjach. Akcja rozgrywa się współcześnie. Szesnastoletnia Klara wraca do domu pijana i kłóci się z rodzicami. Następnego dnia budzi się z potwornym kacem i odkrywa, że jest sama. Cieszy się z tej samotności, dopóki wizyta babci nie wzbudzi w

•
„Gołębiarki” Alice Hoffman to licząca niemal 600 stron, pięknie opowiedziana, nastrojowa i magiczna historia czterech różnych kobiet, które los zaprowadził do twierdzy Masada. Życie bohaterek poznajemy z ich punktu widzenia, śledząc jednocześnie perypetie ich bliskich oraz wrogów. Liczne retrospekcje uzupełniają informacje o przeszłości kobiet, która jest równie trudna i bolesna jak teraźniejszość.Mimo iż początkowo wydaje się, że bohaterki są bardzo różne,

•
Nowa powieść Kate Thompson „Wojenny Klub Książki” trafi do księgarń już 25 lutego… …a dzisiaj zawitała do mnie jako prezent od Wydawnictwo Literackie Zdążyłam już nie tylko przejrzeć, ale i przeczytać 45 stron Już wiem, że to będzie udana lektura i nie mogę doczekać się wieczoru, by znów spotkać się z bohaterkami tej wciągającej prozy. Na razie

•
Dawno nie czytałam prozy Julii Navarro, więc po jej książkę „Moje miejsce na ziemi” sięgnęłam z nadzieją na udaną lekturę. I nie pomyliłam się. To napisana z ogromnym rozmachem, wielowątkowa powieść. Czyta się ją jednak szybko i z niesłabnącym przez niemal 770 stron zainteresowaniem. Akcja zaczyna się po wojnie domowej w Hiszpanii. Poznajemy kilka rodzin mieszkających w Madrycie, ale na plan pierwszy wysuwają

•
Nowe, eleganckie wydanie powieści Maurice’a Leblanca „Arsene Lupin. Dżentelmen włamywacz” ukazało się 3 marca nakładem Wydawnictwo Replika To na pewno gratka dla miłośników klasyki, ale także okazja do pierwszego spotkania z niezwykłym bohaterem. W dziewięciu opowieściach poznajemy jedne z najbardziej spektakularnych przygód niezwykłego bohatera, który łączy w sobie szyk, elegancję, inteligencję, spryt i wielką słabość do kradzieży oraz wodzenia na nos stróżów prawa. Arsene

•
„Zapiski nosorożca” to notatki z podróży, jaką Łukasz Orbitowski odbył po RPA w towarzystwie swojej partnerki.Jak sam zaznacza we wstępie, nie jest to książka pretendująca do miana literatury podróżniczej, a tym bardziej reportażowej.I faktycznie całość bardziej przypomina szkice, uchwycone w biegu obrazy i wrażenia.Nie obniża to jednak wartości opowieści – po prostu jest ona inna niż wspomnienia i obserwacje wielkich globtroterów.

•
Książka Marty Strzeleckiej „Ziemianki. Co panie z dworów łączyło z chłopkami” ukazała się ponad dwa lata temu, ale wciąż toczą się wokół niej dyskusje i rozmowy, w których najczęściej porównuje się tę publikację z „Chłopkami” Joanny Kuciel-Frydryszak. Tematyka podobna, chociaż nie taka sama. Przyznam, że „Chłopki” czytało mi się dużo lepiej i z większym zainteresowaniem, bo są po

•
„Przez trudy do gwiazd” to nowa powieść Anny Rybakiewicz. Niedawno wspominałam o niej na gorąco, gdy poznałam ją w formie audiobooka w rewelacyjnej interpretacji Agnieszki Postrzygacz. Akcja płynie w książce dwutorowo. W 1990 roku Anastazja doznaje udaru i traci pamięć. Okazuje się, że nie ma ona nikogo bliskiego i jedyną zajmującą się nią systematycznie osobą jest sąsiad. Leon jest troskliwy i bardzo dba o kobietę,

•
…zawitała dziś do mnie od Wydawnictwo Literackie – i od razu przyniosła powiew wiosny Czytam książki pani Ewy od lat i nigdy się nie zawiodłam, więc i na ten Przewodnik po codzienności czekałam niecierpliwie. Do księgarń „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło” trafią 25 lutego, ale już teraz można kupić w przedsprzedaży na stronie wydawnictwa. Jak widać, graficznie książka prezentuje się pięknie i