
•
Było to moje pierwsze spotkanie z powieściami Igor Brejdygant autor – i bardzo udane! Tym bardziej cieszę się, że mam jeszcze kilka jego książek na półce… „Prawda” wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do końca. Nawet bowiem, gdy nam się wydaje, że już wszystko wiemy, autor zaskakuje kolejną fabularną niespodzianką. Akcja rozgrywa się

•
Lubię co jakiś czas sięgnąć po powieści Alek Rogoziński – zawsze doskonale się przy nich bawię i (chyba) jeszcze nigdy nie udało mi się rozwiązać kryminalnej zagadki, co jest ukłonem w stronę autora. „Karuzelę z mordercami” połknęłam jednym tchem, nieraz śmiejąc się w głos przy różnych fragmentach, zwłaszcza rozmyślaniach …kota. Tak, tak, kot Szatan ma

•
„Wydrążona iglica” to licząca niemal 300 stron opowieść o kolejnych przygodach najsłynniejszego włamywacza wszech czasów. Arsene Lupin, jak zwykle, myli tropy, zaskakuje intrygami, ale trafia też na godnego przeciwnika. W pałacu hrabiego de Gesvres dochodzi do włamania i znacznie gorszego przestępstwa. Początkowo wydaje się, że ujęcie sprawców to tylko kwestia czasu, gdyż jeden z nich

•
„Kuźnia przeklętych” Anna Klejzerowicz autorka to 7. tom cyklu o Felicji Stefańskiej, śledczej dziennikarce, która rozwiązuje kryminalne zagadki. Można jednak czytać tę część jako odrębną całość. Tym razem miejscem zbrodni staje się tytułowa kuźnia – znajdująca się w lesie zrujnowana budowla o pełnej tajemnic, mrocznej przeszłości. To tu zamordowany zostaje radny z gminy Kryszewo. Sprawą, oczywiście, zajmują się miejscowi

•
Nową powieść Agnieszki Jeż „Szlak zapomnianych” pochłonęłam jednym tchem (czyli tak jak wcześniej czytane jej książki). Magda Ciesielska wraca po latach w rodzinne strony i zaczyna pracę w „Tygodniku Żywieckim”. Postanawia po dwóch dekadach sprawdzić, jak potoczyły się losy bohaterek jej młodzieńczego reportażu, czyli dziewcząt w domu dziecka, które wówczas stały u progu dorosłości. Podczas zbierania materiałów bohaterka

•
Odkąd przed laty przeczytałam „Diabła na dzwonnicy”, Marek Ławrynowicz stał się jednym z moich ulubionych rodzimych prozaików. Niedawno polecałam jego rewelacyjną książkę „Patriotów 41”, a dziś czas na wydany w ubiegłym roku bardzo nietypowy kryminał „Jakby go nie było”. Dlaczego nietypowy? O tym za chwilę… Na razie – co nieco o treści… A małej letniskowej miejscowości zostaje zamordowany

•
Nie oglądałam serialu, na podstawie którego powstała powieść „Dolmen. Kamienie śmierci”, więc lektura nie była skażona jego treścią. Zapewne dlatego akcja trzymała mnie w napięciu do ostatnich stron. Marie Kermeur, z zawodu policjantka, wraca na rodzinną wyspę Landsen u brzegów Bretanii z jednym konkretnym planem: stanąć na ślubnym kobiercu. Sielankę przerywa jednak brutalne zabójstwo tuż przed samą ceremonią,

•
„Cienie dawnych grzechów” to powieść duetu Mieczysław Gorzka i Michał Śmielak. Ksiązki drugiego z pisarzy znam i każda z nich zrobiła na mnie duże wrażenie. Prozy pana Gorzki (chyba) nie miałam okazji czytać, więc sięgnęłam po tę książkę z dużym zaciekawieniem. Nie wiem, jak autorzy podzielili się pracą, ale całość – w moim odczuciu – napisana jest nierówno (niektóre fragmenty

•
„Mordercze instynkty” to druga powieść Marcela Mossa, jaką miałam okazję przeczytać. Połknęłam ją wczoraj jednym tchem, podczas upalnego dnia – całość okazała się zaskakująca i dobrze się przy tej lekturze zrelaksowałam, jednak nie wszystko mi się spodobało (ale o tym później). Akcja wciąga od pierwszych stron. Najpierw poznajemy Kamilę, która zakochuje się w Wojtku. Po ślubie czar jednak pryska – małżonek okazuje

•
O nowej powieści Michała Śmielaka „Czarne Morze” sporo napisano już w naszej grupie i – o ile dobrze kojarzę – były to same pozytywne recenzje oraz opinie. Właśnie pod ich wpływem sięgnęłam po ten kryminał i …utonęłam w nim na dobre (podobnie jak w przypadku poprzednich książek autora). Przeszłość potrafi polować równie skutecznie, jak seryjny morderca. Przekonuje się o