
•
„Zapomniane życie” to książkowy debiut Ewelina Paprotny , tym razem w sferze literatury dla dorosłych. Liczącą niemal 400 stron powieść czyta się szybko, z emocjami i z przyjemnością, tym bardziej, że autorka umie posługiwać się słowem (a dbałość o polszczyznę to w ostatnich latach rzadkość w naszej rodzimej literaturze). Akcja rozgrywa się współcześnie, przede wszystkim w Barcelonie. To tam wybiera się główna bohaterka,

•
„Pomiędzy nami tajemnice” to powieściowy debiut Katarzyny Grzebyk z 2024 roku. Bardzo udany i dojrzały! Trudno oderwać się od lektury, gdyż autorka pisze ciekawie i umiejętnie łączy odległe w czasie wątki, częściowo zainspirowane autentycznymi wydarzeniami z przeszłości. Akcja rozgrywa się na trzech planach czasowych. W 1950 roku do Niebylca, wioski na Podkarpaciu, przyjeżdża objazdowe kino. W małej społeczności to wielkie wydarzenie.

•
111 lat temu urodziła się DANUTA SZAFLARSKA, znana i lubiana aktorka filmowa i teatralna, zapamiętana z wielu ról. Była uczestniczką Powstania Warszawskiego. Słynęła z pogody ducha, która towarzyszyła jej do końca życia (zmarła, mając 102 lata). Jest autorką, współautorką i bohaterką kilku książek. Jedną z nich jest biografia pióra Gabriela Michalika „Danuta Szaflarska. Jej czas” – poniżej co nieco ode mnie na jej temat…

•
21 lat temu zmarła MICHALINA WISŁOCKA, ginekolożka i seksuolożka, autorka kultowej „Sztuki kochania” i dziewięciu innych książek. Pamiętam, jak będąc nastolatką, czytałam „Sztukę kochania” w tajemnicy przed rodzicami – miałam tylko 15 lat, ale już wtedy zrozumiałam, że to jest książka nie tylko o seksie, ale także o miłości… O Wisłockiej i jej dorobku powstały różne artykuły, filmy, biografie i powieści biograficzne.

•
„Wzgórze dzikich kwiatów” Kimberley Freeman to ciekawie opowiedziana historia dwóch kobiet – babci i wnuczki. Znacznie bardziej zainteresowały mnie jednak losy starszej bohaterki – kobiety silnej, stopniowo dojrzewającej do podejmowania bezkompromisowych decyzji i realizującej swoje najskrytsze marzenia. W opowieści o wnuczce nie doszukałam się niczego oryginalnego. Jej rola jest ważna, gdyż odkrywa na tajemnicę babci, jednak miłosne perypetie młodej kobiety

•
Mój prywatny festiwal z prozą Michała Śmielaka nadal trwa! „Wilcza Chata”, podobnie jak „Osada” i „Śnieg przykryje”, pochłonęła mnie bez reszty. Zarwałam noc, ale nie żałowałam, bo lektura okazała się bardzo udana. Agata spędza urlop w malowniczych Bieszczadach. Podczas biegu treningowego zostaje napadnięta przez zamaskowanego napastnika. Z opresji ratuje ją samotnie mieszkający mężczyzna. Wkrótce okazuje się, że to znany

•
521 lat temu urodził się Mikołaj Rej, renesansowy poeta i prozaik. Był także tłumaczem i posłem na sejm. Powszechnie znany jest jako autor cytatu: „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” Przy okazji rocznicy urodzin pisarza warto zacytować i inne fragmenty z jego utworów. Po wielu latach te myśli nadal pozostają

•
„Osada” to druga powieść Michała Śmielaka, jaką przeczytałam. Pochłonęłam całość jednym tchem i lektura okazała się jeszcze bardziej udana niż spotkanie z książką „Śnieg przykryje”. Akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Podczas zimy stulecia, w 1978 roku, w małej karkonoskiej osadzie zamordowana zostaje dziewczyna. Nie wiadomo, kto jest sprawcą zbrodni, ale wszystko wskazuje na to, że musiał dopuścić się jej ktoś

•
„Pielęgniarką” Anna Potyra kolejny raz zrobiła mi czytelniczą niespodziankę – tym razem napisała bardzo dobrą powieść obyczajową i świetnie ukazała tło historyczne, czyli dwudziestolecie międzywojenne. To właśnie wtedy spotykają się przypadkowo dwie bohaterki – Zosia i Helena. Pierwsza to nastolatka mieszkająca w robotniczej dzielnicy Warszawy; druga jest zamożną, wykształconą, wyemancypowaną kobietą, która poświęca się pomaganiu chorym i wspieraniu szpitala oraz sierocińca.

•
Dziś 78. rocznica urodzin HENNINGA MANKELLA, szwedzkiego pisarza i dziennikarza, autora wielu powieści kryminalnych, w tym znanego cyklu ze śledczym Kurtem Wallanderem. Moja przygoda z twórczością tego autora zaczęła się lata temu. Nie przypominam sobie, by jakaś książka mnie rozczarowała. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie autobiograficzna opowieść „Grząskie piaski”, chyba przedostatnia w dorobku pisarza, który zmarł na raka w 2015