
•
…https://www.facebook.com/groups/792745361306532/permalink/2016344442279945/ BEATA IGIELSKA

•
20 lata temu zmarł STANISŁAW LEM, jeden z najbardziej znanych na świecie polskich pisarzy, twórca wybitnych powieści i opowiadań fantastycznonaukowych, z których część została zekranizowana. Pisał także eseje i felietony, w których podejmował różne tematy. Często mówi się, że był człowiekiem wyprzedzającym swoją epokę i trudno nie zgodzić się z tym. Na jego książkach wychowały się pokolenia i wciąż jest poczytnym

•
Dziś 85. rocznica urodzin WOJCIECHA MŁYNARSKIEGO, poety, autora tekstów piosenek i ich wykonawcy, kabareciarza, satyryka, reżysera, tłumacza, felietonisty… Można by wymieniać i wymieniać… Artysta zmarł w 2017 r., ale pozostawił po sobie bardzo bogaty dorobek. Polecam książkę „Od oddechu do oddechu” z tekstami Wojciecha Młynarskiego – wracam do niej co jakiś czas z wielką przyjemnością i z sentymentem. BEATA IGIELSKA

•
„Umrzeć na wiosnę” to wstrząsająca powieść, której akcja rozgrywa się pod koniec II wojny światowej na terenie Prus Wschodnich. Friedrich i Walter to chłopcy, którzy przyjaźnią się od lat. Siłą zostają wcieleni do oddziału Waffen SS. Wynik wojny tak naprawdę jest już przesądzony, ale nikt nie mówi o tym głośno. Wśród mieszkańców wioski, chcących by koszmar już się zakończył, nie

•
6 maja nakładem Wydawnictwo Literackie ukaże się książka „Wenecja. Niezatapialna” – wielka gratka dla wszystkich, którzy kochają to miasto i Italię (albo dopiero zechcą je poznać). W moim sercu Wenecja zajmuje szczególne miejsce – to jedno z moich ulubionych miejsc we Włoszech. Każdorazowo odkrywam w nim coś nowego, może dlatego, że nigdy nie bywam tam w sezonie, więc omija mnie wątpliwa przyjemność obcowania z

•
Dziś 98. rocznica urodzin JOANNY KULMOWEJ, wybitnej poetki i prozatorki, która tworzyła dla dzieci, młodzieży i dorosłych. W mojej pamięci zapisała się przede wszystkim jako autorka powieści „Wio, Leokadio!”, którą zaczytywałam się w dzieciństwie. Potem przyszedł czas na jej poezję. Wracam do tej liryki z wielką przyjemnością do dziś, a moje ulubione tomiki to „Echa śpiące” i „37”. Pierwszy z nich jest

•
„Ukryci” to na pewno nie jest najlepsza powieść Marka Stelara, ale i tak przeczytałam jednym tchem. Nastoletni, niepełnosprawny syn Marty zostaje uprowadzony z parkingu. Nietrudno wyobrazić sobie rozpacz matki, która widzi w wyobraźni najgorsze scenariusze. Gdy okazuje się, że policyjne śledztwo nie posuwa się do przodu, zdesperowana, ale i zdeterminowana kobieta bierze sprawy w swoje ręce. Pomaga jej w tym lokalny biznesmen,

•
„Mniej niż nic” to poruszająca opowieść o życiu, którego balastem można by obdzielić wielu ludzi… Przeczytałam ją dawno, ale dziś przypomniała mi się dzięki jednemu z komentarzy w naszej grupie. Autorka opowiada o swoim dzieciństwie i dorosłości w sposób prosty, szczery, ale bez rozdzierania szat. I to właśnie ta prostota wypowiedzi w zderzeniu z opisywanym okrucieństwem najbardziej porusza czytelnika.

•
3 marca nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się nowe wydanie jednej z najbardziej znanych powieści wszech czasów. A dziś książka zawitała do mnie jako prezent i nie ukrywam, że bardzo mnie to ucieszyło, bo wrócę do niej z przyjemnością. Proza sióstr Brontë towarzyszy mi od wielu lat i niezmiennie fascynuje. Na pewno wkrótce podzielę się swoimi

•
121 lat temu zmarł JULIUSZ VERNE, francuski pisarz, autor wielu powieści, ale także dramatów i wierszy. Zasłynął jako prekursor fantastyki i fantastyki naukowej, tworzył jednak też powieści podróżnicze, przygodowe, kryminalne, historyczne. Na jego książkach wychowały się pokolenia. W dzieciństwie był to jeden z moich ulubionych pisarzy.Najbardziej lubiłam trylogię „Piętnastoletni kapitan”, „20 000 mil podmorskiej żeglugi” i „Tajemniczą wyspę” (do dziś pamiętam ostatnie zdania