
•
Czy zdarza się Wam czytać książki, które chce się chłonąć wszystkimi zmysłami? Tak właśnie było u mnie z powieścią „Florentyna od kwiatów” autorstwa Agnieszki Kuchmister. Sięgnęłam po nią dzięki Waszym rekomendacjom – i była to wspaniała decyzja. Tym bardziej cieszę się, że ta historia ma kolejne tomy. Florentyna przychodzi na świat w małej wiosce – rodzi się wśród kwiatów, stąd jej imię. Szybko okazuje

•
„Godzina dzieci” to piękna, wzruszająca i pełna tajemnic opowieść o siostrzanej miłości, złożonych relacjach rodzinnych i sekretach z odległej przeszłości, które kładą się cieniem na życiu bohaterek.Całość osnuta jest mgiełką niedopowiedzeń i domysłów, które każą czytelnikowi odwracać kolejne strony z coraz bardziej rosnącą ciekawością.Dużym atutem fabuły są liczne retrospekcje stopniowo odsłaniające prawdę o dzieciństwie i młodości sióstr, w których

•
Dwa lata temu przeczytałam „Hotel na uboczu” Doroty Glicy. Była to udana lektura, więc po jej powieść „Zatruta przyjaźń” sięgnęłam z nadziejami na powtórkę pozytywnych wrażeń. Niestety, rozczarowałam się. Zaczyna się obiecująco, chociaż intrygująco. Prolog będący pewną rozmową w szpitalu zapowiada coś groźnego. I rzeczywiście – robi się groźnie i tajemniczo, gdy przenosimy się do początku lat 90. minionego wieku.

•
Zapraszamy do udziału w nowym konkursie – https://www.facebook.com/groups/792745361306532/permalink/2001924980388558/ BEATA IGIELSKA

•
Ależ to była lektura!Wysłuchałam „Śmiechu śmiechem” w rewelacyjnej interpretacji Zbigniewa Buczkowskiego, który do czytania felietonów Wiecha nadaje się jak nikt inny (przed oczyma wciąż mam jego filmową kreację cwaniaczka-warszawiaczka z serialu „Dom”). Teksty zadziwiają celnością spostrzeżeń, satyrycznym charakterem, ironią, poczuciem humoru i oryginalnymi puentami.Dotyczą one przede wszystkim życia w powojennej stolicy, ukazują jej klimat, mieszkańców, miejsca, zdarzenia i sposoby radzenia sobie z

•
… https://www.facebook.com/groups/792745361306532/permalink/2001048810476175/ BEATA IGIELSKA

•
Trylogię „Gambit hetmański” czytało mi się szybko, lekko i przyjemnie. Było to moje pierwsze spotkanie z prozą historyczną Roberta Forysia i zrobiło na mnie duże wrażenie. Ponad tysiąc stron połknęłam jednym tchem! Pierwsze skojarzenie podczas lektury? Oczywiście Trylogia Sienkiewicza, jednak Foryś pisze zupełnie innym językiem, co jest uzasadnione, bo adresuje swą powieść do czytelnika z XXI wieku. Poza tym nie ciąży na nim odpowiedzialność za tworzenie

•
29 lat temu zmarła AGNIESZKA OSIECKA, poetka, autorka tekstów piosenek, opowiadań, dzienników… Pracowała także jako scenarzystka, reżyserka, dziennikarka. Bardzo cenię i lubię jej dorobek; zawsze z chęcią wracam do jej twórczości… BEATA IGIELSKA (źródło zdj. – wikipedia)

•
52 lata temu zmarła PEARL S. BUCK, amerykańska pisarka, laureatka literackiej Nagrody Nobla (1938 r.) , jedna z moich ulubionych autorek powieści. Pierwsze 18 lat życia spędziła w Chinach z rodzicami – misjonarzami, stąd jej doskonała znajomość chińskiej kultury, obyczajowości i historii, które utrwalała na kartach swojej twórczości. Napisała m.in. : „Wiatr ze wschodu, wiatr z zachodu” (debiutancka powieść),

•
Gdy zaczęłam czytać „Październikową rdzę” Agnieszki Kuchmister, początkowo sądziłam, że będzie to klimatyczny kryminał, bo już od początku wyczuwa się w powieści specyficzną atmosferę. Szybko jednak okazało się, że ta proza to znacznie, znacznie więcej… W 1996 roku Agata Kot, córka grabarza, trafia przypadkowo na ślad zaginionej siedem lat wcześniej Alicji Wicher. Próbuje na własną rękę rozwikłać zagadkę, nie przypuszczając, że