
•
„Własną drogą” to pierwsza powieść Izabeli Skrzypiec-Dagnan, jaką miałam okazję przeczytać. Była to bardzo udana lektura, momentami wzruszająca, na zmianę smutna i optymistyczna, ale wisienką na torcie okazało się zakończenie, które wywróciło całą fabułę do góry nogami. Akcja rozgrywa się współcześnie. Melania, młoda kobieta, od kilku lat jest w udanym związku. Jej narzeczony któregoś dnia nagle oznajmia, że chyba …zakochał

•
„Tańcząc w deszczu” to pierwsza książka Fiony Valpy, jaką miałam okazję przeczytać. Połknęłam całość jednym tchem, chociaż nie ukrywam, że wydarzenia z przeszłości zaciekawiły mnie znacznie bardziej niż teraźniejszość. Akcja rozgrywa się na dwóch planach czasowych. W 2017 roku Angielka Abi przyjeżdża do Francji z przyjaciółką na kurs jogi i duchowego wyciszenia. Na miejscu okazuje się jednak, że warunki w ośrodku bardzo odbiegają od

•
„Żołnierskie serce” to kolejna powieść Tomasza Betchera, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Poznałam ja w formie audiobooka i muszę przyznać, że były takie fragmenty, po których musiałam robić sobie przerwę, by dojść do siebie emocjonalnie. Mimo iż od skończenia lektury minął już tydzień, wciąż noszę tę książkę w sobie. Piotr wraca z wojskowej misji

•
„Wszystko na mojej głowie” to druga powieść Jakub Bączykowski – autor, jaką miałam okazję (i przyjemność) przeczytać. Główna bohaterka, Rita, to właścicielka klimatycznego salonu (a raczej saloniku) fryzjerskiego w Krakowie. Ma stałe klientki, które często raczą ją opowieściami o swoich problemach, osobistym i zawodowym życiu oraz o marzeniach. A Rita słucha wszystkiego uważnie, pozwalając się wygadać, nieraz służąc

•
Po powieść „Rozczarowane” sięgnęłam dzięki rekomendacjom znajomych, a zwłaszcza po tym, jak ktoś porównał prozę Marie Vareille do klimatów tworzonych przez Valérie Perrin . Faktycznie, okazało się, że jest to trafne zestawienie. Akcja „Rozczarownych” nie płynie linearnie. Poznajemy bieżące wydarzenia i – dzięki licznym retrospekcjom – przenosimy się dwie dekady wstecz. W 1990 roku w Bouville-sur-Mer, małym normandzkim miasteczku, znika bez śladu nastoletnia Sara Leroy. Wszystko wskazuje na to,

•
„Godzina dzieci” to piękna, wzruszająca i pełna tajemnic opowieść o siostrzanej miłości, złożonych relacjach rodzinnych i sekretach z odległej przeszłości, które kładą się cieniem na życiu bohaterek.Całość osnuta jest mgiełką niedopowiedzeń i domysłów, które każą czytelnikowi odwracać kolejne strony z coraz bardziej rosnącą ciekawością.Dużym atutem fabuły są liczne retrospekcje stopniowo odsłaniające prawdę o dzieciństwie i młodości sióstr, w których

•
RECENZJA PATRONACKA – książka ukazała się dzisiaj nakładem Wydawnictwo Replika „Pożółkłe kartki” to trzeci tom tetralogii Cienie prawdy Pisarka Maria Weronika Józefacka. Oczywiście, najlepiej poznać wcześniejsze części, ale można czytać go też jako odrębną całość, gdyż w treści odnajdujemy nawiązania do przeszłości. Główna bohaterka, Agata, ma za sobą trudne przejścia: rozwód, chorobę starszej córki, która jest po przeszczepie nerki, śmierć matki i zajmowanie się sprzedażą

•
Powieść Kate Thompson „Wojenny Klub Książki” czyta się jednym tchem i z dużym emocjami, które podsyca świadomość, iż fabuła oparta została na autentycznych wydarzeniach. Jednak dopiero gdy poznamy posłowie, uzmysławiamy sobie, jak wiele postaci i sytuacji opisanych przez autorkę stanowi prawdziwą historię. Akcja rozgrywa się podczas drugiej wojny światowej na wyspie Jersey, która jest pod niemiecką okupacją. Mieszkańcy radzą sobie, jak mogą

•
Główni bohaterowie powieści Tomasza Betchera „Ognie lotne” to Damian i Karolina, wychowankowie domu dziecka. Mają za sobą wstrząsające przeżycia z dzieciństwa, a i późniejsze perypetie nie okazują się łatwe. Ich losy śledzimy z zapartym tchem, tym bardziej, że akcja jest nieprzewidywalna, a Damian i Karolina spotykają się w różnych sytuacjach. Od początku widać, że coś między

•
O powieściach Jakub Baczykowski napisano już tak wiele, że trudno stworzyć coś nowego. To są chyba najczęściej polecane ostatnio w grupie Książkowzięci książki i doszło nawet do tego, że byłam podejrzewana o …pokrewieństwo z autorem i jakieś konszachty. Nie jesteśmy spokrewnieni. Nie mamy żadnych konszachtów. Mało tego – dopiero teraz sięgnęłam po jego prozę, a wpływ na to z